Zwykły,nieco nudny chłopak spotyka dwie różne dziewczyny; jedna obdarzona depresyjną naturą, druga z kolei jest nieco impulsywna i szalona, czyli mówiąc krótko,kolejny film z romantycznym trójkątem na czele. Tylko z tą różnicą, że w założeniu Norwegian Wood miało być nostalgiczną historią o bohaterach w kręgu miłości, przyjaźni i śmierci, a wyszło nic innego, jak soft porno.